Posted by on 16 czerwca 2018

Wprawdzie istnieje zawsze możliwość zaspokojenia potrzeby seksualnej bez udziału partnera, jednakże takie samotnicze techniki nie dają człowiekowi, jak wiadomo, tak pełnego zaspokojenia jak techniki dwuosobowe i mogą dominować tylko w niektórych okresach życia (np. pospolite, szczególnie u chłopców, zjawisko onanii w wieku dorastania). U zwierząt, wyjąwszy wspomniane poprzednio wypadki onanizmu u małp, problem ten ma prawdopodobnie o wiele mniejsze znaczenie. 3. WPŁYW NAPIĘC SEKSUALNYCH NA SAMOREGULACJĘ Poprzednio była mowa o tym, że zaspokajanie potrzeby seksualnej zależy w wysokim stopniu od doskonałości samoregulacji. Z kolei jednak powstaje pytanie, czy zachodzi tu również zależność odwrotna, mianowicie: czy napięcia powstające przy niezaspokojeniu potrzeby seksualnej mają jakiś wpływ na samoregulację i czy jest to wpływ bezpośredni czy pośredni? Dane, które przytoczyłem, łącznie z coraz częściej wypowiadanymi opiniami praktyków wskazują – jak się zdaje – na to, że w zasadzie takiego bezpośredniego wpływu nie ma. E. G. Steckert pisze wprost: nigdy nie przytoczono dowodów szkodliwego działania abstynencji płciowej (przyp. mój, K. O. ). Istnieje jednak bardzo dużo spostrzeżeń na temat pośredniego wpływu, jaki ma niezaspokojenie tej potrzeby na równowagę wewnętrzną – poprzez zaburzenie równowagi zewnętrznej. Ilustracją tego zjawiska mogą być losy ludzi, o których mówi się np. , że namiętność do kobiety doprowadziła go do ruiny, że stał się w ogóle niezdo1nym do intensywnej pracy, zamyślony, stale myślą biegł do niej, widział wszędzie jej postać. Wszystko, co go dotychczas tak interesowało, przestało istnieć. Te – jak niektórzy z żalem twierdzą – coraz rzadziej dziś spotykane zjawiska romantyczniej miłości powstają na tej samej zasadzie, którą szeroko omawiałem zajmując się poprzednio utrudnieniami w zaspokajaniu potrzeby pokarmowej. Napięcie związane z niezaspokojeniem jednej (potrzeby hamuje lub utrudnia zaspokajanie innych potrzeb, co zresztą, jest jedną z głównych funkcji napięcia. Tak się dzieje przy zaspokajaniu wszystkich potrzeb samoregulacji, czy jednak fakty świadczące o otamowującym wpływie napięć seksualnych na zaspokajanie innych potrzeb można tłumaczyć w ten sam sposób? Przecież, jak o tym poprzednio była mowa, seksualne napięcia okazują się słabsze od napięć powstających przy zakłóceniach biologicznej równowagi organizmu, przy głodzie, pragnieniu, lęku przed fizycznym niebezpieczeństwem itp. W tych sytuacjach właśnie napięcia seksualne ulegają otamowaniu, trudno więc przyjąć, aby same przez się mogły one zaburzać normalny przebieg samoregulacji [hasła pokrewne: naklejka na legitymację, producent bram przemysłowych zachodniopomorskie, wzorcowanie mierników ]

Powiązane tematy z artykułem: naklejka na legitymację producent bram przemysłowych zachodniopomorskie wzorcowanie mierników

Posted by on 16 czerwca 2018

Wprawdzie istnieje zawsze możliwość zaspokojenia potrzeby seksualnej bez udziału partnera, jednakże takie samotnicze techniki nie dają człowiekowi, jak wiadomo, tak pełnego zaspokojenia jak techniki dwuosobowe i mogą dominować tylko w niektórych okresach życia (np. pospolite, szczególnie u chłopców, zjawisko onanii w wieku dorastania). U zwierząt, wyjąwszy wspomniane poprzednio wypadki onanizmu u małp, problem ten ma prawdopodobnie o wiele mniejsze znaczenie. 3. WPŁYW NAPIĘC SEKSUALNYCH NA SAMOREGULACJĘ Poprzednio była mowa o tym, że zaspokajanie potrzeby seksualnej zależy w wysokim stopniu od doskonałości samoregulacji. Z kolei jednak powstaje pytanie, czy zachodzi tu również zależność odwrotna, mianowicie: czy napięcia powstające przy niezaspokojeniu potrzeby seksualnej mają jakiś wpływ na samoregulację i czy jest to wpływ bezpośredni czy pośredni? Dane, które przytoczyłem, łącznie z coraz częściej wypowiadanymi opiniami praktyków wskazują – jak się zdaje – na to, że w zasadzie takiego bezpośredniego wpływu nie ma. E. G. Steckert pisze wprost: nigdy nie przytoczono dowodów szkodliwego działania abstynencji płciowej (przyp. mój, K. O. ). Istnieje jednak bardzo dużo spostrzeżeń na temat pośredniego wpływu, jaki ma niezaspokojenie tej potrzeby na równowagę wewnętrzną – poprzez zaburzenie równowagi zewnętrznej. Ilustracją tego zjawiska mogą być losy ludzi, o których mówi się np. , że namiętność do kobiety doprowadziła go do ruiny, że stał się w ogóle niezdo1nym do intensywnej pracy, zamyślony, stale myślą biegł do niej, widział wszędzie jej postać. Wszystko, co go dotychczas tak interesowało, przestało istnieć. Te – jak niektórzy z żalem twierdzą – coraz rzadziej dziś spotykane zjawiska romantyczniej miłości powstają na tej samej zasadzie, którą szeroko omawiałem zajmując się poprzednio utrudnieniami w zaspokajaniu potrzeby pokarmowej. Napięcie związane z niezaspokojeniem jednej (potrzeby hamuje lub utrudnia zaspokajanie innych potrzeb, co zresztą, jest jedną z głównych funkcji napięcia. Tak się dzieje przy zaspokajaniu wszystkich potrzeb samoregulacji, czy jednak fakty świadczące o otamowującym wpływie napięć seksualnych na zaspokajanie innych potrzeb można tłumaczyć w ten sam sposób? Przecież, jak o tym poprzednio była mowa, seksualne napięcia okazują się słabsze od napięć powstających przy zakłóceniach biologicznej równowagi organizmu, przy głodzie, pragnieniu, lęku przed fizycznym niebezpieczeństwem itp. W tych sytuacjach właśnie napięcia seksualne ulegają otamowaniu, trudno więc przyjąć, aby same przez się mogły one zaburzać normalny przebieg samoregulacji [hasła pokrewne: naklejka na legitymację, producent bram przemysłowych zachodniopomorskie, wzorcowanie mierników ]

Powiązane tematy z artykułem: naklejka na legitymację producent bram przemysłowych zachodniopomorskie wzorcowanie mierników