Posted by on 17 września 2018

Wydaje się, więc, że wprawdzie wpływ niezaspokojenia potrzeby pokarmowej, a jak można sądzić i innych potrzeb fizjologicznych, na przebieg procesów psychicznych u człowieka jest niewątpliwy, niemniej jedynak nie da się go w pełni wyjaśnić bez odwołania się do stanu psychicznego poprzedzającego frustrację, a więc i do cech osobowości człowieka. Problemem tym zajmiemy się zresztą osobno. 3. ZALEŻNOŚĆ ZASPOKAJANIA POTRZEBY POKARMOWEJ OD CECH OSOBOWOŚCI Stwierdziliśmy, że jeśli wyraźny jest wpływ niezaspokojenia potrzeby pokarmowej na psychikę, to można również – odwrotnie – mówić o zależności zachowania się ludzi głodnych od czynników psychicznych, mianowicie od ich cech osobowości. I tutaj można przytoczyć szereg dalszych interesujących obserwacji. Często zwracano uwagę na fakt, że gdy obiektywnie główną rolę w ciężkiej sytuacji człowieka odgrywa brak pożywienia, wówczas to, jak on zniesie ten brak, czy przeżyje dłużej niż inni ludzie znajdujący się w takiej samej sytuacji, zależy nie tylko od tak zwanego zdrowia fizycznego i zapasów tkanki tłuszczowej, ale i od jego cech osobowości, takich jak opanowanie, rzeczowość, ideowość itp. Wśród ludzi skazanych na długotrwały głód dłużej utrzymują się przy życiu ci, którzy nie ulegają panice, zachowują spokój i nastawienie społeczne. Taki bardzo prawdopodobny wniosek nasuwa się z lektury licznych pamiętników i sprawozdań ustnych ludzi, którzy albo sami przeżyli sytuacje, w których człowiek umierał z głodu, w obozie koncentracyjnym, podczas ekspedycji naukowej, czy klęski żywiołowej, albo sami zbierali na ten temat materiały. Alain Bombard, którego eksperymenty nad warunkami utrzymywania się rozbitków przy życiu odbiły się głośnym echem (głównie w literaturze przygodowej), podaje w jednej ze swoich książek, że do tego rodzaju badań skłoniły go częste fakty – śmierci rozbitków w warunkach, które z biologicznego punktu widzenia nie powinny były spowodować zgonu. Jednym z takich przykładów jest historia rozbitków ze statku pasażerskiego Titanic, który zderzył się z górą lodową i zatonął po kilku godzinach. Bombard pisze: Gdy w trzy godziny po zatonięciu statku nadeszła pierwsza noc, na łodziach ratunkowych byli już zmarli, a znaczna część osób dostała pomieszania zmysłów. Rzecz charaktery- styczna – pomiędzy rozbitkami, którzy strach okupili szaleństwem, a szaleństwo śmiercią, nie było ani jednego dziecka poniżej 10 lat. Dzieci, których znalazło się sporo, posiadały jeszcze wrodzony rozsądek. Przykłady te umacniały mnie w przekonaniu o decydującej sile ducha [hasła pokrewne: osrodek leczenia uzaleznien, plomby metalowe, chirurgia stomatologiczna chirurg stomatolog ]

Powiązane tematy z artykułem: chirurgia stomatologiczna chirurg stomatolog osrodek leczenia uzaleznien plomby metalowe

Posted by on 17 września 2018

Wydaje się, więc, że wprawdzie wpływ niezaspokojenia potrzeby pokarmowej, a jak można sądzić i innych potrzeb fizjologicznych, na przebieg procesów psychicznych u człowieka jest niewątpliwy, niemniej jedynak nie da się go w pełni wyjaśnić bez odwołania się do stanu psychicznego poprzedzającego frustrację, a więc i do cech osobowości człowieka. Problemem tym zajmiemy się zresztą osobno. 3. ZALEŻNOŚĆ ZASPOKAJANIA POTRZEBY POKARMOWEJ OD CECH OSOBOWOŚCI Stwierdziliśmy, że jeśli wyraźny jest wpływ niezaspokojenia potrzeby pokarmowej na psychikę, to można również – odwrotnie – mówić o zależności zachowania się ludzi głodnych od czynników psychicznych, mianowicie od ich cech osobowości. I tutaj można przytoczyć szereg dalszych interesujących obserwacji. Często zwracano uwagę na fakt, że gdy obiektywnie główną rolę w ciężkiej sytuacji człowieka odgrywa brak pożywienia, wówczas to, jak on zniesie ten brak, czy przeżyje dłużej niż inni ludzie znajdujący się w takiej samej sytuacji, zależy nie tylko od tak zwanego zdrowia fizycznego i zapasów tkanki tłuszczowej, ale i od jego cech osobowości, takich jak opanowanie, rzeczowość, ideowość itp. Wśród ludzi skazanych na długotrwały głód dłużej utrzymują się przy życiu ci, którzy nie ulegają panice, zachowują spokój i nastawienie społeczne. Taki bardzo prawdopodobny wniosek nasuwa się z lektury licznych pamiętników i sprawozdań ustnych ludzi, którzy albo sami przeżyli sytuacje, w których człowiek umierał z głodu, w obozie koncentracyjnym, podczas ekspedycji naukowej, czy klęski żywiołowej, albo sami zbierali na ten temat materiały. Alain Bombard, którego eksperymenty nad warunkami utrzymywania się rozbitków przy życiu odbiły się głośnym echem (głównie w literaturze przygodowej), podaje w jednej ze swoich książek, że do tego rodzaju badań skłoniły go częste fakty – śmierci rozbitków w warunkach, które z biologicznego punktu widzenia nie powinny były spowodować zgonu. Jednym z takich przykładów jest historia rozbitków ze statku pasażerskiego Titanic, który zderzył się z górą lodową i zatonął po kilku godzinach. Bombard pisze: Gdy w trzy godziny po zatonięciu statku nadeszła pierwsza noc, na łodziach ratunkowych byli już zmarli, a znaczna część osób dostała pomieszania zmysłów. Rzecz charaktery- styczna – pomiędzy rozbitkami, którzy strach okupili szaleństwem, a szaleństwo śmiercią, nie było ani jednego dziecka poniżej 10 lat. Dzieci, których znalazło się sporo, posiadały jeszcze wrodzony rozsądek. Przykłady te umacniały mnie w przekonaniu o decydującej sile ducha [hasła pokrewne: osrodek leczenia uzaleznien, plomby metalowe, chirurgia stomatologiczna chirurg stomatolog ]

Powiązane tematy z artykułem: chirurgia stomatologiczna chirurg stomatolog osrodek leczenia uzaleznien plomby metalowe